Współczynniki wypłacalności – jest bezpiecznie?

Współczynnik wypłacalności banków

Przekonanie, że pieniądze umieszczone na koncie bankowym są nie do ruszenia jest błędne. Myślicie, że rachunki posiadają pełne zabezpieczenie i zawsze mamy dostęp do funduszy? To nieprawda. Kapitał umieszczony na nieoprocentowanych kontach jest narażony na ryzyka finansowe. Bankructwo kraju, wojna, pogrążony w długach właściciel zagraniczny lub nagły kryzys, który spowoduje masowe wypłaty klientów – czynników, które mogą zburzyć wypłacalność banku jest wiele, większości z nich nie jesteśmy w stanie nawet przewidzieć. Możemy stracić dostęp do własnych pieniędzy właściwie z dnia na dzień. Dlatego ważne jest, aby poduszkę finansową, budżet wymagany do przeżycia lub zwykłe oszczędności, przechowywać w możliwie najbezpieczniejszym banku.

Wypłacalny bank to zwiększenie gwarancji spokoju, gdy nastąpi czarny scenariusz i zapadnie się rynek finansowy. W najgorszym wypadku, taka instytucja utrzyma się na rynku nieco dłużej niż pozostałe, co pozwoli na bezpieczne wyprowadzenie kapitału do innego banku lub nawet Państwa. Bezustannie należy pamiętać, że Bankowy Fundusz Gwarancyjny nie jest w stanie samodzielnie pokryć zobowiązań klientów, którzy zostaną poszkodowani w przypadku, gdy upadnie jeden z 10 największych banków w kraju. Między innymi z tego powodu, w tym roku banki zapłacą niemal 2-krotnie większą opłatę na rzecz BFG w celu stworzenia większego budżetu gwarancyjnego (podziękujmy również SKOK-om, których bankructwa oczyszczają kasę funduszu).

W przypadku niedoboru gotówki na wypłaty dla poszkodowanych, Państwo jest zobowiązane dopłacić brakującą kwotę, lecz niewyobrażalne jest, aby znaleziono miliardy złotych na ten cel w czasach, kiedy kraj również ma problemy ze spinaniem budżetu. Szczególnie widoczne będzie to za kilka lat, gdy ogromne dopłaty dla ZUS-u sparaliżują płynność finansową kraju. Dla zainteresowanych, odsyłam do świetnego i wciąż aktualnego artykułu Michała Stopki, który przewiduje, że mamy zaledwie kilka lat zanim to nastąpi.

Współczynnik wypłacalności

W celu określenia czy bank jest w stanie utrzymać płynność nawet w kryzysowych sytuacjach, stosuje się kilka wskaźników opisujących zależności ilości kredytów, aktywów, kapitału oraz depozytów w sumarycznym rozliczeniu finansowym instytucji. Dla klientów poszukujących pewnego banku, najważniejsze są dwie zmienne:

  • Współczynnik wypłacalności – Stosunek kapitału własnego do aktywów banku. Określa, ile zobowiązań wobec klientów bank może wypłacić bez sprzedaży własnych aktywów. Sprzedaż aktywów jest procesem, którego nie można zrealizować z dnia na dzień, stąd takie finanse nie są pewnikiem odzyskania kapitału. Wysoki współczynnik pozwoli również bankom na funkcjonowanie, jeżeli spadną przychody z udzielonych kredytów
  • Stosunek kredytów do depozytów klientów indywidualnych – wartość udzielanych kredytów do sumarycznej kwoty pieniędzy przechowywanych przez klientów w banku. Ilość zadłużeń może minimalnie przekraczać zasób depozytów, według mnie bezpieczna wartość to 110% dla dużych banków

Komisja Nadzoru Finansowego w cokwartalnych raportach określa, jaki jest minimalny współczynnik wypłacalności dla banków oraz publikuje średnią wartość dla instytucji operujących obecnie na rynku. KNF rekomenduje bankom utrzymanie współczynnika wypłacalności na poziomie minimum 12%. Oznacza to, że 12% wszystkich środków finansowych firmy ma być przechowywane w formie nieinwestowanego kapitału. Według ostatniego raportu, aktualna średnia na naszym rynku to 15,6%.

Wycinek raportu KNF

Wycinek raportu KNF

Banki często posługują się współczynnikiem wypłacalności Tier 1. Taka zmienna bierze pod uwagę tylko fundusze podstawowe i z tego powodu wartość może być nieco niższa (KNF rekomenduje 9% dla współczynnika Tier 1). Pełnoprawny współczynnik wypłacalności zawiera cały przekrój budżetu, w którego skład wchodzą:

  • Tier 1 – Fundusze podstawowe (kapitał podstawowy, rezerwy, majątek trwały, zysk z poprzedniego roku)
  • Tier 2 – Fundusze uzupełniające (kapitał inwestycyjny, fundusz ogólnego ryzyka, techniczny i ekonomiczny, a także rezerwa rewaluacyjna)
  • Tier 3 – Kapitał krótkoterminowy

W celu wyszukania bezpiecznych banków zebrałem dane dotyczące powyższych dwóch czynników dla banków operujących na terenie kraju. Dla lepszego zobrazowania sytuacji porównanym również dane z dwóch lat: 2013 i 2014. Pozwoli to określić, czy sytuacja banku poprawia się lub pogarsza.

Nazwa bankuWspół. Wypł. 2013Współ. Wypł. 2014*K/D 2013K/D 2014*Ostatni raport
Alior Bank12.10%12.80%94%97%Q4 2014
Bank Pocztowy12.90%13.20%85%92%Q2 2014
BGŻ13.30%13.80%104%95%Q4 2014
BNP Paribas12.40%12.89%152%141%Q4 2014
BOŚ Bank13.29%14.03%91%88%Q4 2014
BPH16.42%16.75%186%197%Q4 2014
BZ WBK S.A.13.92%12.91%87%90%Q4 2014
City Handlowy17.50%17.50%89%92%Q4 2014
Credit Agricol14.91%
102%Q4 2013
Deutsche Bank11.67%105%Q4 2013
Eurobank11.60%14.20%155%170%Q4 2014
FM Bank15.18%66%Q4 2013
Getin Bank12.40%12.90%88%85%Q3 2014
ING17.28%14.17%69%73%Q4 2014
mBank19.38%14.69%84%93%Q4 2014
Millenium Bank15.23%14.54%93%92%Q4 2014
Pekao 18.30%17.30%84%89%Q4 2014
PKO BP13.58%12.72%97%104%Q4 2014
Plus Bank14.76%89%Q4 2013
Raiffeisen Bank12.39%14.30%125%105%Q3 2014

*Nie wszystkie banki opublikowały już swoje dane finansowe za IV kwartał 2014 roku, z tego powodu dodaję informację o dacie publikacji najświeższego raportu, z którego pochodzą dane w tabeli. Do końca marca powinniśmy znać już wszystkie raporty za rok 2014, wtedy planuję zaktualizować wpis.

W 2014 roku wiele banków znacząco poprawiło swoje wyniki, pracując nad wypłacalnością oraz udzielaniem tylko tylu kredytów, na ile pozwalają depozyty klientów. Najlepszym przykładem poprawy jest Raiffeisen, który zmniejszył stosunek kredytów do depozytów z alarmujących 125% na niemal przeciętne 105%. Niestety podobnie nie zareagował BPH, który udziela kredytów na potęgę i zwiększył ich udział do 193% budżetu depozytowego. Doprowadza to do bardzo niebezpiecznej sytuacji, gdzie bank będzie w tarapatach finansowych, jeżeli z dowolnych przyczyn, nagle pogorszy się zdolność do ściągania zadłużeń.

Dobra wiadomość jest taka, że w wynikach nie ma ani jednego banku, który nie spełniałby warunków KNF!

Wycinek raportu Alior Banku

Wycinek raportu Alior Banku

Większość banków poprawiło swój współczynnik wypłacalności względem roku 2013. Mieliśmy kilka wyjątków, którym to się nie udało, ale najbardziej niepokojące instytucje to te, które zbliżają się do rekomendowanego progu 12%, mimo wzrostu współczynnika kredytów do depozytów:

  • BZ WBK S.A. – 12,9% i tendencja spadkowa, dodatkowo mnóstwo zagrożeń finansowych m.in. nieudana kampania Konta Godnego Polecenia, która odbije się na ilości depozytów (sławna już opłata 7zł za kartę!)
  • PKO BP – 12,72% i również tendencja spadkowa, dodatkowo wysoki poziom współczynnika kredytów do depozytów. Bank trzyma się silnie dzięki dużemu akcjonariuszowi, którym jest Skarb Państwa, ale same wyniki banku są niepokojące
  • BOŚ Bank – 12,75%, spadek i niewielki wzrost ilości kredytów, dużym udziałowcem jest Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, co nieco zmniejsza obawy o sytuacje banku

Na rok 2014 nie znamy nawet cząstkowych wyników FM Banku i Plus Banku (były Invest Bank), które mogą wykazywać trend spadkowy. FM Bank to obecnie BIZ Bank i jeszcze świeży SMART Bank, ciężko oczekiwać dobrych wyników po poważnym okresie transformacji i zmianach właściciela banku. SMART Bank jest dopiero na drodze do budowania większej bazy klientów i wiele wskazuje na to, że ostatnia akcja promocyjna na lokatę 6% należy właśnie do tej instytucji (niedawno informowałem o niej na profilu FB). Należy również uważać na wyniki finansowe Plus Banku za 2014 rok, ponieważ dane z 2013 roku pochodzą jeszcze z działalności Invest Banku i mają niewiele wspólnego z obecną firmą.

Dla osób, które w powyższej tabeli nie odnalazły swojego banku, poniżej lista instytucji finansowych, które służą, jako dodatkowa marka dla większych organizacji i wliczają się w ich przychody:

  • Orange Finanse to marka mBanku
  • T-Mobile Usługi Bankowe to Alior Bank
  • BIZ Bank i SMART Bank to FM Bank
  • Meritum Bank to już Alior Bank (niedawno przejęty)
  • BGŻ Optima to BGŻ, a BGŻ to BNP Paribas
  • Idea Bank i Lion’s Bank to grupa Getin Banku
  • Plus Bank to dawny Invest Bank
Ryzyko kapitału zagranicznego

Poza wewnętrznymi czynnikami, dużym zagrożeniem dla płynności finansowej banków jest pogorszenie sytuacji wśród głównych akcjonariuszy. Głośnym wydarzeniem było przejęcie WBK przez Santandera i wielu osobom niestety wydaje się, że większość pozostałych na rynku banków to nadal inwestycje krajowe. To nieprawda. W zestawieniu firm działających na rynku tylko kilka z nich należy do Polaków. Znakomita większość banków to własność inwestorów europejskich i amerykańskich.

Przygotowałem zestawienie głównych akcjonariuszy poszczególnych instytucji, aby pokazać jak duży wpływ na ich działalność mogą mieć wydarzenia w kraju banków-matek:

Nazwa bankuGłówny udziałowiecProcent udziałuKraj pochodzenia
Alior BankAlior Luxemburg i Alior Polska26.18%Luxemburg
Bank PocztowyPoczta Polska S.A.75.00%Polska
BGŻBNP Paribas SA90.01%Francja
BNP ParibasBNP Paribas Fortis SA/NV 85.00%Francja
BOŚ BankNarodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej56.62%Polska
BPH3 spółki należące do GE 89.16%USA
BZ WBK S.A.Santander69.41%Hiszpania
City HandlowyCitibank Overseas Investment Corporation75.00%USA
FM BankAbris Capital Partners89.00%Polska
Getin Bank4 różne spółki Jacka Czarneckiego 55.86%Polska
INGING Bank NV75.00%Holandia
mBankCommerzbank69.54%Niemcy
Millenium BankMillenium Banco Commercial Portuges65.51%Portugalia
Pekao UniCredit S.p.A.50.10%Włochy
PKO BPSkarb Państwa31.39%Polska
Plus Bank4 spółki Zygmunta Solorza-Żaka93.81%Polska
RaiffeisenRaiffeisen Zentralbank Österreich AG60.70%Austria

Największym niepokojem napawa obecność hiszpańskich i portugalskich właścicieli, ponieważ są to obszary o zachwianej pozycji finansowej. Do tej pory uważano również, że kapitał z USA jest zagrożeniem, jednak ich gospodarka podniosła się znacznie w ostatnim okresie i obecnie nie stanowi już powodu do niepokoju (choć BPH musi przestać rozdawać tyle kredytów!).

Kilka banków posiada duże inwestycje na terenie Ukrainy i nawet w sprawozdaniu rocznym ukazują wyniki z pominięciem aktywów w tym kraju. Niestety dotarcie do wiedzy, kto i ile tam zainwestował nie jest takie proste. Należy uznać, że sytuacja z „brakiem obecności” Rosji na Ukrainie jest zagrożeniem dla wszystkich banków.

Dlaczego zwracam uwagę na ten obszar? Rosja jest krajem, w którym bankructwa banków są faktem. W Internecie nie brakuje opisów sytuacji, gdzie fundusz gwarancyjny nie był w stanie pokryć kosztów klientów instytucji i zwroty gotówki na poziomie 15% włożonego kapitału były normą. Do takich sytuacji dochodziło w małych bankach, którym daleko do naszego TOP10. Najbardziej popularna sytuacja miała miejsce rok temu, gdy w jednym okresie zamknięto trzy banki: BPF Bank, Smolensk Bank oraz Investbank. Więcej na ten temat można przeczytać w artykule Moscow News.

Teoretycznie najbardziej niezależnymi na zmiany w gospodarce bankami są Alior Bank i PKO BP, które jako jedyne w Polsce posiadają udział głównego inwestora na poziomie poniżej 50% (nawet dużo mniej, odpowiednio 26% i 31%). Co bardzo ważne, znaczący pakiet ich akcji znajduje się w rękach indywidualnych inwestorów, w obydwu przypadkach to 56%! W mojej opinii to więcej niż bardzo dobrze.

Banki są zależne od siebie

Ciekawą prawidłowość zauważyłem podczas generowania listy największych akcjonariuszy banków. Wśród często powtarzających się właścicieli uwagę przykuwają dwie instytucje: BZ WBK S.A. Aviva OFE i ING OFE. Obie posiadają wiele udziałów w omawianych bankach. Prawdopodobnie nie są to wszystkie powiązania między bankami, ale zgodnie z raportami finansowymi te dwie firmy posiadają udziały w firmach:

BZ WBK S.A. Aviva OFE:

  • 5,44% udziałów w Alior Banku
  • 5,66% w ING
  • 6,72% w PKO BP
  • 4,96% w Millenium Banku

ING OFE posiada udziały w:

  • 5,15% w BZ WBK S.A.
  • 5,17% w PKO BP
  • 5,76% w mBanku
  • 4,96% w Millenium Banku
  • 5,16% w BOŚ Banku
  • 5% w KARSWELL Ltd, które z kolei jest 50% udziałowcem Plus Banku

Oba OFE posiadają udziały w PKO BP, natomiast PKO BP posiada 25% udziałów w Banku Pocztowym, co czyni ING i WBK pośrednimi udziałowcami również tej instytucji.

Wycinek raportu finansowego ING

Wycinek raportu finansowego ING

Upadek jednego z powyższych dwóch banków będzie oznaczać ogromny cios dla całego sektora finansowego w Polsce. Największe firmy posiadają wsparcie tych udziałowców i odczują taki ruch na rynku. Miejmy nadzieję, że do takiej sytuacji nie dojdzie.

Zagrożenia na ten rok

W roku finansowym 2014 nie odnotowano największego zagrożenia dla banków – zmiany kursu franka. Podwyższenie wysokości rat dla kredytów w tej walucie będzie miało swoje odbicie na zmniejszeniu spłacalności przynajmniej części z nich. To wystarczy, aby poważnie zaburzyć wypłacalność banków. W swoim raporcie finansowym BZ WBK opisał to szczegółowo, podając nawet wartość kredytów udzielonych we frankach (większość banków ukryła te liczby). Okazuje się, że ok. 30% wszystkich kredytów udzielonych przez ten bank to zadłużenia w szwajcarskiej walucie!

Wycinek raportu BZ WBK S.A.

Wycinek raportu BZ WBK S.A.

Wszystkie banki zgodnie podają w swoich sprawozdaniach rocznych, że najważniejsze będzie ograniczenie ryzyka związanego z niespłacalnością kredytów. Szczególnie dla banków, których wypłacalność nadal nie jest imponująca.

Jeżeli we wpisie brakuje interesujących Was danych lub posiadacie informacje, które mogą dopełnić tekst – zachęcam do informowania o tym w komentarzach. Z Waszą pomocą, będę wtedy w stanie dokonać aktualizacji artykułu. Jak myślicie, co powinienem dodać?

UPDATE 22.03.2015:

Zaktualizowałem tabele o informacje z najnowszych raportów. Zmiany współczynników wypłacalności w roku 2014, względem prognozy (więcej = lepiej):

  • Alior Bank – 1% mniej
  • BGŻ – 0,1% więcej
  • BNP Paribas – 0,19% więcej
  • BOŚ Bank – 1,28% więcej
  • BPH – 0,29% więcej

Zmiany wskaźnika kredytów do depozytów względem prognozy (mniej = lepiej):

  • Alior Bank – 4% mniej
  • BGŻ – 12% mniej, mimo prognozowanego wzrostu!
  • BOŚ Bank – 4% mniej
  • BPH – 4% więcej!

Dodałem trzy kolejne banki: Credit Agricol, Deutsche Bank i Eurobank. Dwa z nich wyróżniają się negatywnie, ponieważ w 2013 roku posiadały najniższe współczynniki wypłacalności w zestawieniu. Na szczęście Eurobank poprawił ten wynik i jest teraz w środku stawki. Ewentualną poprawę rezultatu Deutsche Bank zweryfikujemy dopiero po pojawieniu się raportu za 2014 rok.

Niestety Eurobank wyróżnia się także na polu ilości udzielonych kredytów do depozytów klientów. W 2013 roku wynik już był wysoki, na poziomie 155%, w 2014 roku wzrósł, do poziomu 170%, co plasuje go pod tym względem na drugim miejscu w zestawieniu!

Obecnie trójka najbardziej niepewnych banków ze względu na wyraźnie za wysoki wskaźnik K/D to (w tej kolejności):

  • BPH
  • Eurobank
  • PNB Paribas

Poprawiłem również błąd w wyliczeniu wskaźnika K/D dla BNP Paribas. Z tego powodu był zaniżony, w 2013 roku ten bank posiadał wysoki wskaźnik kredytów do depozytów. Na szczęście w tym roku spadł on o 11% i wyraźnie zmierza do unormowania. Należy jednak pamiętać, że nadal jest o ok. 30% za wysoki, aby uznać bank za w pełni bezpieczny.

Niestety raportów za 2014 rok nadal nie wydały: Bank Pocztowy, FM Bank, Plus Bank, Deutsche Bank i Credit Agricol. Getin Bank ma natomiast opublikować raport już jutro (23.03).

UPDATE 13.04.2015:

W raporcie KNF o sytuacji banków za III kwartał tego roku, ponownie pojawiła się rekomendacja dotycząca długości depozytów. Komisja zwraca uwagę na opieranie polityki długoterminowych kredytów na środkach z krótkoterminowych depozytów. Innymi słowy, pieniądze, które klienci umieszczają w banku, rzadko pozostają zamrożone na jednym instrumencie na dłużej niż kilka lat. Domyślam się, że dla większości klientów maksymalny okres to 12-24 miesięcy, czyli czas odpowiadający trwaniu promocyjnych długoterminowych lokat. Dla porównania, kredyty udzielane przez banki to przeważnie pożyczki na ok. 30 lat.

Rekomendacja KNF sprawia, że banki dążą do podniesienia średniej długości trwania depozytów, co ma poprawić płynność kapitałową tych instytucji. Taka polityka sprawia jednak, że współczynnik kredytów do depozytów zaczyna rosnąć i wcale nie oznacza to, że jest to dla banku niekorzystna sytuacja. Wydłużenie średniego okresu depozytu zapewnia pewność dostępności kapitału, którym bank może pokryć własną działalność, co docelowo wpływa pozytywnie na wypłacalność firmy.

Depozyty

Rekomendacja KNF dotycząca długości depozytów

Dla rozważań z powyższego wpisu pozwala to na dalsze wyjaśnienie kwestii powiązania współczynnika wypłacalności oraz stosunku kredytów do depozytów. Wzrost tego drugiego nie zawsze jest negatywnym zjawiskiem, jeżeli idzie w parze z podniesieniem współczynnika wypłacalności. Taka zmiana oznacza, że bank dokonuje słusznych działań, zgodnych z rekomendacjami KNF, co w tym przypadku jest dla klienta dobrym scenariuszem.

W zestawieniu wskazuję na trzy banki, które drastycznie wychodzą ponad poziom 100% dla współczynnika K/D. Dwa z nich zwiększyły tą wartość pomiędzy rokiem 2013 i 2014, przy jednoczesnym zwiększeniu współczynnika wypłacalności. Dla BPH była to niewielka różnica wynosząca 0,33% (przy 11% wzroście K/D), lecz dla Eurobanku wzrost wyniósł już 2,6% (przy 15% wzroście K/D). Widać, zatem wyraźnie, że przez rok czasu sytuacja Eurobanku uległa znaczniej poprawie. W dobrej sytuacji jest również BNP Paribas, ponieważ zdołał zmniejszyć swój stosunek K/D o 11% przy jednoczesnym wzroście współczynnika wypłacalności o 0,49%!

Ostatecznie 2 z 3 banków oznaczonych wcześniej, jako niepewne, posiada dobre uzasadnienie swoich działań i można śmiało powiedzieć, że zmierzają w dobrym kierunku, poprawiają swoje wyniki w szybkim tempie. Ostatnim niepokojącym bankiem na rynku jest zatem BPH, który posiada bardzo wysoki współczynnik wypłacalności, ale jednocześnie bardzo szybko zwiększa swój wskaźnik K/D. Zmiany w ilości kredytów są nieproporcjonalnie większe niż wzrost wypłacalności. Względem 2013 roku nie widać tu poprawy sytuacji. Miejmy nadzieje, że 2015 rok będzie bardziej udany dla tego banku i przy kolejnym podsumowaniu znajdziemy uzasadnienie również dla działań BPH.

Nie przegap nowych wpisów!

Otrzymasz powiadomienia o najciekawszych inwestycjach, pomysłach na oszczędzanie i sposobach na wzbudzenie motywacji do pomnażania kapitału.

Podziel się:Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInShare on TumblrPin on PinterestEmail this to someone

7 komentarzySkomentuj

  • „Planuję aktualizację ale dopiero na przełomie lutego/marca” – zaraz będzie bliżej przełomu kwiecień/maj…

    I w nowej aktualizacji najlepiej gdyby jasno można było wywnioskować sytuację finansową banku, najlepiej w ze zmianami vs zeszły rok

  • Czy ten artykuł będzie aktualizowany w przyszłym roku jak wyjdą raporty? Dużo się pozmieniało m.in. fuzja BGŻ i BNP

    • Cześć,

      Planuję aktualizację ale dopiero na przełomie lutego/marca, gdy ostatecznie wejdzie lub nie wejdzie nowy podatek bankowy – bardzo mocno wpłynie on na ostateczne wnioski.

      Pozdrawiam,
      Piotr Szablata

    • Cześć,

      Planuję w tym tygodniu uzupełnić dane z IV kwartału 2014, większość banków w międzyczasie wydała swoje raporty. Przy okazji dodam też brakujące firmy, dzięki za dobrą sugestię!

      UPDATE:
      Zgodnie z obietnicą, zaktualizowałem wpis o nowe dane i 3 banki.

      Pozdrawiam,
      Piotr Szablata

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przeczytaj poprzedni wpis:
Opłaty
Opłaty i Prowizje – Jak uniknąć ukrytych kosztów?

Przygotowanie do tego wpisu zacząłem od sporządzenia listy płatności, które ponosimy z powodu nieznajomości regulaminu własnego konta bankowego. Po przekroczeniu...

Zamknij